Jednodniowa wyprawa nad wodę z Naturivo – jak spakować się mądrze i łowić komfortowo?
1 min czas czytania
Dobrze zaplanowana jednodniowa wyprawa nad wodę to nie tylko kwestia odpowiedniego miejsca, ale też sprytnego spakowania sprzętu. Kiedy wszystko masz pod ręką, możesz skupić się na łowieniu, a nie na szukaniu haczyków po kieszeniach.
Poranek – co powinno znaleźć się w samochodzie?
Główne wędki i kołowrotki: jeden zestaw „pewniak” + ewentualnie drugi pod inną metodę (np. spinning + feeder).
Pojemnik/torba na sprzęt z organizerem – pudełka na przynęty, przypony, ciężarki, zapasowe szpule z żyłką lub plecionką.
Podbierak, mata, siatka na ryby (jeśli regulamin pozwala), podpórki lub rod pod – dzięki temu stanowisko masz od razu przygotowane.
Na stanowisku – organizacja, która daje przewagę
Ustaw wędki i stojaki tak, żeby nie plątały się przy holu ryby i nie przeszkadzały w rzucaniu.
Poukładaj przynęty i akcesoria: jedno pudełko na przynęty twarde (woblery, gumy, błystki), drugie na drobnicę (haczyki, krętliki, ciężarki).
Zadbaj o wygodę: krzesło lub fotel, stolik/wiadro na zanętę, odzież dopasowaną do pogody, czołówkę jeśli planujesz łowić do zmroku.
Dodatki, które ratują wyprawę
Nóż, szczypce, zapasowe przypony i gotowe zestawy – gdy ryba „wejdzie w zaczepy”, nie tracisz czasu na kombinowanie.
Powerbank, telefon, mapa/nawigacja – przydatne nie tylko na nowych łowiskach, ale i przy dłuższych wyprawach.
Jeśli łączysz wędkowanie z rodzinnym wypadem, dodaj karmę/przysmaki dla psa, który jedzie z Tobą nad wodę – można to fajnie spiąć z ofertą Naturivo dla zwierząt.